Początek sezonu rowerowego

Rowerzyści w wielu miastach w Polsce 1 marca rozpoczną sezon. Niektórych można już zauważyć na jezdniach i ścieżkach rowerowych. Startuje również kolejny sezon roweru publicznego (np. w Łodzi)
Można zatem się spodziewać lawinowego wzrostu liczby użytkowników dwóch kółek wraz z poprawą pogody. I tu pierwsza ważna konkluzja. Poprawa pogody wzmaga u kierujących samochodami chęć szybszej jazdy i mniej ostrożnej. Rowerzyści stają się wtedy, szczególnie na początku sezonu, szczególnie narażeni na kolizję. Kierujący jeszcze się do nich muszą przyzwyczaić a już czują, że można się odprężyć po męczącej i powolnej zimie. Efektem jest gotowy przepis na kłótnie, wzajemne oskarżenia, a w najgorszym razie wypadki.

Uwaga rowerzyści

Rowerzyści jako niechronieni uczestnicy ruchu drogowego

Rowerzyści, którzy wkrótce dołączą do innych uczestników ruchu drogowego będą się dzielić na takich, którzy znają przepisy ruchu rowerów po mieście i ich przestrzegają oraz na takich rowerzystów, którym prawo o ruchu drogowym nie przeszkadza w dowolnym jego interpretowaniu. Pojawią się świeżo upieczeni rowerzyści chcący spróbować swych sił w ruchu miejskim a także starzy wyjadacze, którym nie straszna żadna pogoda i pora dnia.

ROWERZYSTY NIC NIE CHRONI

Apel do wszystkich kierowców, także tych niedzielnych, także do starych wyjadaczy i do świeżych kierowców: Rozglądajcie się i WY też zadbajcie o bezpieczeństwo amatorów dwóch kółek. Poniżej znajduje się kilka ważnych zachowań mogących umilić jazdę samochodem po mieście pełnym pieszych i rowerzystów (wdzięcznych za pamiętanie o nich).

Bezpieczne nawyki


1. Wsiadając do samochodu, pamiętaj, że w tym samym czasie ktoś inny wsiada na rower gdzieś w innym końcu miasta i też chce bezpiecznie dotrzeć do celu.
2. Zredukuj prędkość lub przynajmniej zachowaj dużo większą uwagę przed każdym przejściem dla pieszych, na które może nagle wjechać rowerzysta (teoretycznie nie może, ale czasem wjeżdża).
3. Wykonując manewr skręcania w prawo, upewnij się, że nie przecinasz ścieżki rowerowej, a jeśli tak, zachowaj ostrożność i ustąp pierwszeństwa.
4. Włączasz się do ruchu, a chodnikiem jedzie rowerzysta ewidentnie nastawiony na przejechanie przed maską twojego samochodu. Zachowaj spokój i nie udowadniaj mu, kto ma rację i pierwszeństwo.
5. Zatrzymaj się przed zieloną strzałką i sięgnij wzrokiem dalej na ścieżkę rowerową w obie strony, bo niektórzy jeżdżą bardzo szybko.
6. Jak już skręcisz po zatrzymaniu się przed zielona strzałką, ponownie zwolnij i rozejrzyj się, by ustąpić pierwszeństwa przejazdu rowerzystom (tym jadącym na czerwonym również jeśli widzisz, że totalnie zignorowali sygnalizację).
7. Omijaj rowerzystów jadących jezdnią z odpowiednim odstępem, spoglądając najpierw w lusterko wsteczne i boczne.
8. Bądź pozytywnie nastawiony do rowerzystów - nie wszyscy łamią przepisy.
9. Pamiętaj, że rowerzysta jest niechronionym uczestnikiem ruchu drogowego i w razie zdarzenie drogowego najprawdopodobniej ucierpi.
10. W razie kolizji z rowerzystą zostaw dyskusje i pouczanie na później, w pierwszej kolejności zaoferuj pomoc lub udziel pierwszej pomocy.
11. Studź emocje jeśli już wdasz się w dyskusję i przede wszystkim przypomnij sobie punkt 1.

Ale...

Niektórzy czytelnicy mogą odnieść wrażenie, że należy strzec się nie potrafiących jeździć rowerzystów, a kierowcy samochodów jeżdżą wzorowo. Nic bardziej mylnego. Obie grupy w różnym stopniu zwiększają ryzyko kolizji i wypadku, co nie zmienia końcowego efektu, czyli najczęściej urazu rowerzysty. Z tego tylko względu, a może i aż, poruszający się samochodami (pasażerowie też) mogą bardziej przysłużyć się bezpieczeństwu w okresie intensywnego ruchu rowerzystów.

I motocyklistów - o czym będę pisał wkrótce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *