PUNKTY NA ŻARTY

Jak to jest, że mimo fatalnych statystyk ruchu drogowego, przepisy są bardzo łagodne dla popełniających wykroczenia drogowe a taryfikator raczej śmieszy. Najczęstszą przyczyną wypadków od zawsze jest w Polsce nadmierna prędkość. Jednocześnie kary za niestosowanie się do limitów prędkości czy to w postaci punktów, czy też mandatu karnego są przerażająco niskie. Taryfikator przewiduje do 10 pkt i do 500 zł kary za naruszenie tego przepisu. Co to może oznaczać w praktyce? Przekraczając dozwoloną prędkość o 30 km/h, kierujący naraża się na otrzymanie na przykład 4 punktów. Z czystym kontem może zatem dopuścić się tego wykroczenia 5 razy w ciągu roku. Brzmi dość łagodnie, wręcz zapraszająco do nieprzejmowania się znakami zakazu przy drodze. Po roku kredyt zaufania do łamiącego przepisy jest odnawiany (może mu przejdzie).

Na drugim miejscu przyczyn wypadków i kolizji jest nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. I znów ustawodawca stwierdził, że kary i tak nie działają więc lepiej pogłaskać takiego uczestnika ruchu drogowego - 5 punkcików i tylko 3 stówki. Zatem o każdej porze roku możesz spokojnie stworzyć niebezpieczną sytuację na drodze, ignorując to, że nie masz pierwszeństwa. A za rok znów na nowo.
Granica 24 punktów i ich magiczne znikanie z konta kierującego po 12 miesiącach działają na wielu nie jak bat, lecz jak balsam. A ci, którzy jak mantrę powtarzają, że polskie przepisy są ostre i są stworzone, by nękać kierowców, odsyłam do lektury brytyjskiego taryfikatora. Nasz wygląda przy nim jak zabawka dla dzieci. Przytoczę tylko kilka przykładów.

Granica punktów w Wielkiej Brytanii zaczyna się od 12 punktów czyli 2 razy mniej niż w Polsce.

Przekraczanie prędkości karane jest od 3 do 6 punktów. Dwukrotne przekroczenie prędkości może zatem skutkować dorobieniem się 12 punktów. Punkty za przekroczenie prędkości zostają na koncie kierowcy przez 4 lata od popełnienia wykroczenia.
Jazda (także próba jazdy w stanie nietrzeźwości) po substancjach psychoaktywnych skutkuje otrzymaniem od 3 do 11 punktów, które nie znikają z konta przez 11 lat.
Niebezpieczna jazda lub zmuszenie innego użytkownika do niebezpiecznej jazdy karane jest 3 do 11 punktami i zostaje w rekordzie kierującego 4 lata.
Dla młodych kierowców limit punktów został obniżony do 6 a czas, w którym obowiązuje okres “próbny” wynosi 2 lata. Przekroczenie 6 punktów skutkuje anulowaniem uprawnień.
A teraz najważniejsze. Przekroczenie limitu punktów może skutkować odebraniem uprawnień do kierowania pojazdami. Każde ponowne wykroczenie może ten czas wydłużyć oraz wydłużyć okres, w którym kierowca musi się pilnować, a wynosi on minimum 3 lata.
Czy nasz taryfikator punktów i ich filozofia przyznawania i kasowania działa na wyobraźnię użytkowników ruchu drogowego? Wątpię a dowody tego obserwują wszyscy codziennie na drogach.

Taryfikator na Wyspach


Dla wnikliwych i tych, którzy chcą porównać "srogość" naszego taryfikatora z tym z kraju, gdzie jeżdżą nie po tej stronie drogi, co trzeba.
PUNKTY KARNE UK
Bez trudu do znalezienia na rządowych stronach UK

Najnowszy taryfikator punktów karnych w Polsce


Znalezienie taryfikatora i zestawienia punktów karnych na stronach rządowych graniczy z cudem. Konia z rzędem komu wyskoczy w wynikach wyszukiwania odpowiednie rozporządzenie. Po przekopaniu kilkudziesięciu stron w końcu jest. Rozporządzenie z 2012 roku ze zmianami, obowiązujące.

PUNKTY KARNE PL

I jeszcze ciekawostka. Punkty karne w Polsce się sumują. Jeśli jednak ich suma przekroczy 10 (!) kierujący otrzymuje ich 10 (nie dotyczy wszystkich wykroczeń, lecz jednak). Innymi słowy. Złamałeś przepisów za punktów 10 + 6, ale zgodnie z prawem dostajesz 10. Skąd to "udogodnienie"? Czy kierujący, który wyprzedza na podwójnej ciągłej, przed wzniesieniem i przekracza dozwoloną prędkość nie jest świadomy, że łamie właśnie kilka przepisów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *