MNIEJ WYPADKÓW

Mniej zabitych na drogach staje się od dekady faktem i na trend spadkowy mają wpływ przeróżne czynniki. Zgodnie z danymi zamieszczonymi na stronie KOMISJI EUROPEJSKIEJ krzywa spadkowa jest charakterystyczna dla całej Unii. Nie jest jednak tajemnicą, że dysproporcje ilości ofiar śmiertelnych w poszczególnych krajach są ogromne. Polska na tle innych państw znajduje się pod sam koniec zestawienia, choć takie kraje jak Niemcy czy Francja również wypadają blado, a nawet gorzej.

Nie oznacza to oczywiście, że nasze statystyki są dowodem na polepszanie się poziomu bezpieczeństwa na polskich drogach. Liczba śmiertelnych wypadków drogowych w Polsce zmalała do 2938 i jest to spadek o 25% w skali 5 lat od 2010 r. Chciałoby się powiedzieć SUPER! Daleko nam do Niemiec czy Francji, gdzie odnotowane zostało blisko 3500 wypadków śmiertelnych w 2015 r. a spadek ich liczby, na przykład u naszych zachodnich sąsiadów, nie był spektakularny, zaledwie 5%.

Bezpieczniej?

wypadki śmiertelne w UE

Ilu nas ginie na drogach


Biorąc jednak pod uwagę liczbę zabitych osób na drogach w naszym pięknym kraju w odniesieniu do liczby naszych rodaków, rzeczywistość nie wygląda już tak różowo. Zajmujemy 5 miejsce, ale od końca, a bardziej dramatyczne proporcje (dane za 2015 rok) odnotowują jedynie Bułgaria, Łotwa i Rumunia (ex aequo), Litwa i Chorwacja. I tu już przestaje być śmiesznie, gdy zastanowić się, dlaczego o tym nie mówi się w mediach. Dlaczego policja kładzie nacisk na mniejszą ilość wypadków i mówi o poprawie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Wypadki śmiertelne w odniesieniu do liczby ludności

Piesi i rowerzyści


Jeszcze dramatyczniej wyglądają statystyki z udziałem pieszych i rowerzystów, oczywiście śmiertelne. Na mapie krajów europejskich wypadamy pod tym względem najgorzej a dysproporcje wręcz porażają. Według raportu komisji europejskiej w 2014 r. na polskich drogach śmierć poniosło 1116 pieszych czyli 20% wszystkich śmiertelnych wypadków z udziałem pieszych w całej UE. Druga za nami Rumunia zanotowała, chciałoby się powiedzieć zaledwie, 697 ofiar wśród pieszych. W Niemczech 527 ofiar, we Francji 499.

wypadki z udziałem pieszych 2005 - 2014

Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, to także rowerzyści i znów zajmujemy niechlubne wysokie miejsce jeśli chodzi o śmiertelne wypadki cyklistów. W 2014 zginęło w Polsce 286 rowerzystów i jest to 4 najgorszy wynik wśród krajów UE. Ogólny trend zwyżkowy obserwuje się w skali Unii Europejskiej, jeśli chodzi o ginących na drogach rowerzystów.

Podsumowując, mogę powiedzieć, że na polskich drogach giną co roku tysiące osób, a suche statystyki powinny napawać bardzo wyważonym optymizmem. Plan strategiczny w UE zakłada, że do 2020 roku liczba wypadków śmiertelnych zmaleje o połowę w stosunku do 2010 roku. Możemy się przyczynić do tego planowanego sukcesu lub nie.

O pieszych na polskich drogach będziecie mogli przeczytać w kolejnym artykule

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *