10 sposobów Jak przeżyć w święta


Święta, święta, wypadki.


Nadeszły Święta, czas spokoju, radości i spotkań rodzinnych. Nie myślisz o pracy, lecz o wypoczynku, relaksie, jedzeniu przy stole, rozmowach z bliskimi. Pewnie chcesz spędzić te święta po swojemu, na spokojnie, powoli. Wielu z nas ma podobne plany, lecz by stały się realne, trzeba uważać, by nie stracić życia. A stracić je można chociażby na drodze, w czasie podróży na wigilijną kolację, względnie w trakcie powrotu z bożonarodzeniowego obiadu. Coroczne, świąteczne, śmiertelne wypadki w Polsce nie napawają optymizmem i warto się zastanowić, co zrobić lub czego nie czynić, by nie spotkać się na pogrzebie zamiast na witaniu Nowego Roku i przeżyć w święta.

3 ofiary w święta
śmierć na przejściu
zabity na autostradzie

Powszechnie wiadomo, że przyczyną śmiertelnych wypadków w Polsce są przede wszystkim nadmierna prędkość, wymuszanie pierwszeństwa i niezachowanie dostatecznych środków ostrożności na drodze. Ważne jest również nasze funkcjonowanie poznawcze i psychofizyczne, które w okresie świąt może być inne niż każdego innego dnia. Umysł pochłonięty jest przeżywaniem świąt, zadumą, rozmyślaniem o prezentach, o bliskich. Niektórzy są podekscytowani, bo spotkało ich coś miłego, inni znów denerwują się ostatnią kłótnią przy stole. Wszyscy mają wiele do powiedzenia, skomentowania, głowa zajęta jest ekscytowaniem się wydarzeniami sprzed kilku minut czy godzin lub w oczekiwaniu na zbliżające się spotkania. Często dochodzi do tego mniejsze lub większe obżarstwo, niestrawności, nie wspomnę o alkoholu.

Na co zwrócić uwagę

skutek wypadku śmiertelnego

rozbity samochód


Wszystkie te czynniki mają wpływ, zazwyczaj negatywny, na utrzymywanie uwagi i spostrzegawczości, które odgrywają najważniejszą rolę podczas prowadzenia samochodu, ale także poruszania się pieszo po drodze. Kierowca zajęty rozmyślaniem o tym, jak pyszna była zupa grzybowa lub o tym jak wkurzył go stryjek z ciotką podczas rozmów o polityce, staje się niewrażliwy na wiele bodźców, które mogą decydować o bezpiecznym dotarciu do celu. Nie zauważy znaku STOP lub zauważy go zbyt późno. Będzie miał tendencję do zwiększania prędkości. Zignoruje sygnalizację świetlną lub nie zdąży wyhamować, ponieważ w tym czasie prowadził wewnętrzną dyskusję z samym sobą, cały czas będąc myślami gdzie indziej. Dyskusje z pasażerami w ogromnym stopniu angażują uwagę kierującego. Jeśli do tego odwraca głowę, gestykuluje, o wypadek nie trudno. A wystarczy mniej niż 1 sekunda nieuwagi, bo tyle trwa wypadek.

Często powroty z rodzinnych spotkań odbywają się, gdy jest już ciemno lub po 23. Zależnie od warunków atmosferycznych widzenie w nocy staje się dla wielu trudniejsze a wyłowienie z mroku pieszego ubranego na czarno może być naprawdę trudne. Niestety noc oraz chęć szybkiego dostania się do swojego domu, w domyśle do wygodnego łóżka, często skłaniają do rozwijania prędkości, jakich w ciągu dnia nie rozwinąłby zwykły Kowalski. Dlaczego? Puste (to tylko złudzenie) drogi, być może ponaglające prośby pasażerów, migające światła sygnalizatorów interpretowane przez wielu kierujących jako zaproszenie do udziału w rajdzie. A przecież to są nadal te same drogi, te same skrzyżowania z tymi samymi znakami pierwszenstwa lub ustąpienia pierwszeństwa przejazdu oraz nadal obowiązują ograniczenia prędkości. Działa tu mechanizm, że "nikt nie widzi" a przynajmniej mniej osób oraz "w 15 minut byłem w domu" a normalnie to ze 40 minut trzeba jechać.

Podsumowując, by nie wylądować zamiast w swoim łóżku, w szpitalu lub w trumnie musisz przestrzegać prostych reguł:

  1. Nie myśl w czasie jazdy o niczym poza jazdą i kierowaniem pojazdem.
  2. Jeśli źle się czujesz, wróć taksówką lub oddaj kluczyki innemu trzeźwemu, bo nawet ból głowy lub żołądka może znacznie zaburzyć twoją uwagę i koncentrację.
  3. Nie wchodź w dyskusje z pasażerami.
  4. Jeśli jesteś pasażerem, nie zajmuj kierowcy rozmową, szczególnie taką, która go denerwuje.
  5. Zapinaj pasy obojętnie, gdzie siedzisz i bez względu na długość podróży.
  6. Jeśli idziesz pieszo, wzdłuż drogi, przechodzisz przez jezdnię, upewnij się, że jesteś bezpieczny, bo to że ty widzisz samochód, nie znaczy jeszcze, że jesteś bezpieczny.
  7. Kierowco, nie przekraczaj prędkości.
  8. Patrz na znaki pionowe i poziome i je respektuj.
  9. Rób przerwy, jeśli prowadzisz już 2 godziny.
  10. Nie spiesz się.

Przeżyjcie święta i przeżyjcie w święta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *